• Wpisów: 133
  • Średnio co: 28 dni
  • Ostatni wpis: 8 lat temu, 09:44
  • Licznik odwiedzin: 17 569 / 3855 dni
 
franceska
 
Dałam swój numer pewnemu facetowi w knajpie, po tym, jak wpatrywaliśmy się w siebie 3 godziny... minęła już ponad doba, nie zadzwonił.. zadzwoni?
nie byłam na randce z prawdziwego zdarzenia od roku, półtora w zasadzie. tak bym chciała, żeby zadzwonił... pewnie nie zadzwoni...
Biurokracja w Polsce mnie zabija, 4 godziny w urzędach, kilka dni później kolejne dwie. i ciągle te nie miłe urzędniczki, które potrafią się przypieprzyć do każdego drobiazgu... Nie mogę się już doczekać wyjazdu na żagle ze znajomymi, w końcu ja tez zasługuj na relaks, czyż nie?
w zasadzie bardzo liczę na jakiś wakacyjny romansik, nie szukam niczego poważniejszego, bo nie mam na to czasu, ochoty i trochę się już boje tej zależności od drugiej osoby.
a długi czerwcowy weekend objawia się cudownie - praca, praca, praca...

Nie możesz dodać komentarza.