• Wpisów: 133
  • Średnio co: 29 dni
  • Ostatni wpis: 9 lat temu, 09:44
  • Licznik odwiedzin: 17 683 / 3903 dni
 
franceska
 
pomimo, iż film zebrał niezłe recenzje, nie przypadł mi do gustu. Gra Kate Winslet genialna, DiCaprio trochę gorsza, ale również niezła. chodzi o historię. pęd do marzeń, szare, nudne życie. przepaść między dwojgiem ludzi, z każdym rokiem małżeństwa większa. na dobrą sprawę mogłam w tym filmie zobaczyć małżeństwo moich rodziców. i ta szarość każdego kolejnego dnia. i dziecko, niechciana ciąża stająca na drodze marzeń. wszystko jakieś takie nie do końca realne. watki rozpoczynane zupełnie bez sensu, jak postać szaleńca, który niepotrzebnie tłumaczy widzowi coś, co widać już z gry Winslet i DiCaprio. Miłość sąsiada do Winslet, motyw kompletnie bezsensowny, wzięty znikąd i nijak się nie kończący. Film meczący, momentami drażniący i nużący. taki, który ogląda się raz i odstawia na półkę.

Nie możesz dodać komentarza.